Rozpoczął się drugi przystanek pucharu Polski w kitesurfingu. Pierwszy dzień zawodów na cyplu rewskim należał do bardzo udanych. Mimo słabej prognozy, warunki dopisały. Charakterystyka spotu w Rewie, pozwala na równoczesne rozgrywanie konkurencji po dwóch stronach cypla. Dzięki temu zarówno Race jak i Freestyle odbywa się blisko brzegu, ułatwiając kibicowanie. Do samego końca zawodnicy prezentowali bardzo wysoki poziom, a o ich energię zadbał niezawodny Red Bull.

W konkurencji Freestyle udało się rozegrać zarówno pojedynczą i podwójną eliminację. Rewa to ulubione miejsce zawodników. Płaska woda i równy wiatr to świetne warunki do wykonywania skomplikowanych ewolucji. Wśród mężczyzn znowu niedościgniony okazał się reprezentant Dominikany. Posito Martinez doskonale dobrał sprzęt do warunków, dzięki czemu płynął równo, prezentując swój bardzo dynamiczny styl. W finale bardzo blisko zwycięstwa był Marek Rowiński. Zabrakło bardzo niewiele, a Marek może być zadowolony ze swojego występu. Wśród kobiet najlepsza okazała się Katarzyna Lange, która popłynęła bezbłędnie. W kategorii młodzików zwyciężył Maice Dittrich, który po niefortunnej porażce w kategorii Open, odzyskał determinację i pewnie wykonywał wszystkie tricki.

Reklama / Advertisment

Równolegle, po drugiej stronie cypla odbywały się wyścigi. Najpierw rozegrana została kategoria Twin Tip Race, a następnie Foilboard Open. W pierwszej z nich najlepiej popłynął Arkadiusz Kusalewicz, który zwyciężył w pięciu wyścigach. Kategoria Foilboard Open to dosyć młoda dyscyplina. Zawodnicy konkurują na tzw. hydroskrzydle – desce, która w ślizgu wchodzi w lewitację, osiągając bardzo dużą prędkość. Dzięki temu regaty wyglądają bardzo widowiskowo i przyciągają dużą publiczność. W tej konkurencji najlepszy okazał się Błażej Ożóg, który wygrał większość wyścigów i pokonał swojego partnera treningowego – Maksa Żakowskiego.

Niestety drugi dzień zawodów był zupełnie bezwietrzny. Mimo paru prób, nie udało się rozegrać kolejnych wyścigów. Jako konkurencję zastępczą, zawodnicy mieli okazje podjąć wyzwanie w Jet Foil Challenge, które polegało na użyciu hydroskrzydła, aby z pomocą skutera jak najdłużej utrzymać stan lewitacji. W tej konkurencji najlepiej sprawdził się Tomek Glazik, który utrzymał się całe 3 minuty, a drugie miejsce zajęła Agnieszka Grzymska, która w sumie lewitowała ponad półtorej minuty.

O 15:30 odbyło się rozdanie nagród. Wszyscy zwycięzcy otrzymali zegarki Aztorin z limitowanej kolekcji z wygrawerowanym logiem AZTORIN Kite Challenge. Nagrody dla zawodników ufundowali North Kiteboarding, Ion, Ford Kite Cup oraz GoPro, partnerzy zawodów.
Dzięki firmie Wind Freaks, można było oglądać live stream z zawodów http://windfreaks.pl/.

Kolejny przystanek pucharu Polski odbędzie się 11 – 15 sierpnia w Jastarni. Ford Kite Festival będzie połączeniem zawodów kitesurfingowych i targów, podczas których będzie można zobaczyć i przetestować sprzęt, który producenci przygotowali na przyszły rok.