Mundial będzie miał charakter masowy. Obradująca w Zurychu Rada Międzynarodowej Federacji Piłkarskiej (FIFA) zwiększyła liczbę uczestników mistrzostw świata do 48 drużyn! Pierwszy mundial w nowej formule odbędzie się w 2026. roku.

Nowa formuła jest przez działaczy FIFA nazywana spełnieniem marzeń maluczkich i dbałością o równość w futbolu. W tej sportowej rywalizacji nie chodzi już tylko o wyłonienie najlepszej drużyny świata, lecz o udział maksymalnej ilości krajów i w konsekwencji maksymalizację zysków. Nie trudno domyślić się, kto zwiększy przychody. Dla targanej korupcyjnymi skandalami piłkarskiej centrali i jej działaczy, Mundial to prawdziwe Eldorado. Oficjalnie, liczy się jednak szlachetna idea. – Powiększenie mistrzostw świata oznacza, że więcej krajów będzie mogło marzyć. Musimy stworzyć z mundialu imprezę XXI wieku. Futbol nie ogranicza się tylko do Europy i Ameryki Łacińskiej” – podkreślił Giani Infantino, sekretarz generalny UEFA, podczas konferencji prasowej po przyjęciu reformy. Do tej pory w Mistrzostwach Świata uczestniczyły maksymalnie 32 drużyny.

Nowa formuła zakłada od początku 16. grup po trzy zespoły i turniej trwający 32 dni. Zwycięzca zagra przez miesiąc siedem spotkań. Łącznie w całym turnieju zostanie rozegranych 80. meczów. Wzrośnie liczba gier, które będzie można obejrzeć w telewizji i zwiększy się zainteresowanie w kolejnych 16. krajach. To z pewnością przełoży się na sponsorów i zwiększy finansowe zaangażowanie w futbol. Spadnie jednak poziom turnieju, bo z najlepszymi, na najważniejszej imprezie grać będą także ekipy zajmujące w rankingu FIFA odległe miejsca.

W pierwszej edycji MŚ – w 1930 roku w Urugwaju – wystąpiło 13 reprezentacji. W kolejnych trzech mundialach liczba uczestników się zmieniała (kolejno 16, 15, 13). W latach 1954-78 regularnie grało po 16 drużyn. Od 1982 do 1994 roku w turnieju uczestniczyły 24 drużyny. Obecna formuła – z udziałem 32 zespołów – obowiązuje od MŚ 1998 we Francji. Tak pozostanie również w 2018 roku podczas mundialu w Rosji oraz w 2022 roku w Katarze. Nieoficjalnie mówi się, że – zgodnie z regułą rotacji kontynentów-gospodarzy – największe szanse organizacji mistrzostw świata 2026 ma Ameryka Północna.

źródło: FIFA/ PAP