Zawodnik Ajaxu Amsterdam Abdelhak Nouri, który kilka dni temu zasłabł i był reanimowany w trakcie sparingu z Werderem Brema, jest w ciężkim stanie. Piłkarz z powodu zaburzeń rytmu serca doznał uszkodzenia mózgu, na skutek jego niedotlenienia. 

20-letni pomocnik Ajaxu przebywa na oddziale intensywnej terapii od 8 lipca w szpitalu w Innsbrucku. W 72 minucie towarzyskiego meczu z Werderem położył się na ziemi. Wokół piłkarza szybko zgromadzili się ratownicy, którzy rozpoczęli reanimację. Zaraz po opuszczeniu boiska został przetransportowany helikopterem do szpitala.

Reklama / Advertisment

Klub piłkarza poinformował, że przyczyną bardzo poważnych kłopotów były zaburzenia rytmu serca, a Nouri znajduje się w ciężkim stanie. Co prawda nie ma bezpośredniego zagrożenia życia, ale uszkodzenia mózgu są bardzo poważne.

„Lekarze postawili diagnozę, że duża część mózgu nie funkcjonuje i że szansa na przywrócenie kluczowych funkcji mózgu jest zerowa” – brzmi oświadczenie Ajaksu. Zawodnik ma zostać przewieziony do szpitala w Amsterdamie.

Filigranowy, mierzący 170 cm. wzrostu pomocnik był świetnie wyszkolony technicznie. Słabe warunki fizyczne przeszkadzały mu na przebicie się do pierwszego składu amsterdamczyków.

W przeszłości był juniorskim i młodzieżowym reprezentantem Holandii, ma marokańskie korzenie. W sumie koszulkę Oranje w różnych kategoriach wiekowych zakładał 53 razy, zdobył 18 bramek. W kadrze seniorów nie zdążył już zadebiutować.

W ubiegłym sezonie rozegrał w Ajaksie 9 spotkań, wszedł też na boisko podczas meczu Ligi Europy z Legią Warszawa.

Kompilacja oddająca skalę talentu Nouriego: 

Akcja ratunkowa: 

Źródła: transfermarkt, sport.pl