fot. screen youtube.com

Zawodnik Ajaxu Amsterdam Abdelhak Nouri, który kilka dni temu zasłabł i był reanimowany w trakcie sparingu z Werderem Brema, jest w ciężkim stanie. Piłkarz z powodu zaburzeń rytmu serca doznał uszkodzenia mózgu, na skutek jego niedotlenienia. 

20-letni pomocnik Ajaxu przebywa na oddziale intensywnej terapii od 8 lipca w szpitalu w Innsbrucku. W 72 minucie towarzyskiego meczu z Werderem położył się na ziemi. Wokół piłkarza szybko zgromadzili się ratownicy, którzy rozpoczęli reanimację. Zaraz po opuszczeniu boiska został przetransportowany helikopterem do szpitala.

Klub piłkarza poinformował, że przyczyną bardzo poważnych kłopotów były zaburzenia rytmu serca, a Nouri znajduje się w ciężkim stanie. Co prawda nie ma bezpośredniego zagrożenia życia, ale uszkodzenia mózgu są bardzo poważne.

„Lekarze postawili diagnozę, że duża część mózgu nie funkcjonuje i że szansa na przywrócenie kluczowych funkcji mózgu jest zerowa” – brzmi oświadczenie Ajaksu. Zawodnik ma zostać przewieziony do szpitala w Amsterdamie.

Filigranowy, mierzący 170 cm. wzrostu pomocnik był świetnie wyszkolony technicznie. Słabe warunki fizyczne przeszkadzały mu na przebicie się do pierwszego składu amsterdamczyków.

W przeszłości był juniorskim i młodzieżowym reprezentantem Holandii, ma marokańskie korzenie. W sumie koszulkę Oranje w różnych kategoriach wiekowych zakładał 53 razy, zdobył 18 bramek. W kadrze seniorów nie zdążył już zadebiutować.

W ubiegłym sezonie rozegrał w Ajaksie 9 spotkań, wszedł też na boisko podczas meczu Ligi Europy z Legią Warszawa.

Kompilacja oddająca skalę talentu Nouriego: 

Akcja ratunkowa: 

Źródła: transfermarkt, sport.pl