„Młode Wilki” Loewa czy „Gwiazdy” Pizziego? Finał Pucharu Konfederacji już dziś

0
1284
Joachim Loew, fot. wikipedia

Niemcy czy Chile? Która z tych drużyn okaże się lepsza w finałowym meczu Pucharu Konfederacji w Rosji? Odpowiedź poznamy już dziś, start meczu o godzinie 20:00.

Pomimo, że obydwa zespołu już spotkały się na turnieju (w meczu padł wynik 1:1) to dzisiejsze spotkanie będzie zupełnie innym, niż to z fazy grupowej. Reprezentacja naszych zachodnich sąsiadów w każdym kolejnym meczu pokazuje się z lepszej strony, podobnie jak idące jak burza Chile.

Reklama / Advertisment

Czytaj także: „Ślub stulecia” w Argentynie. Messi się ożenił! [VIDEO]

„Prawdą jest, że ze względu na swój wiek może się wydawać, że to początkujący piłkarze. Jednak mimo to mają już duże doświadczenie. To czyni ten zespół trudnym przeciwnikiem” – mówi przed meczem Juan Antonio Pizzi, selekcjoner reprezentacji Chile.

Skąd stwierdzenie „początkujący piłkarze”? Otóż Joachim Loew, pomimo ogromnej fali krytyki, zabrał na turniej do Rosji głównie piłkarzy, którzy jak dotąd stanowili rezerwę głównej kadry. Mimo braku największych gwiazd takich jak Toni Kroos, Manuel Neuer czy Mesut Oezil, Niemcy radzą sobie świetnie w turnieju. Do finału dotarli po zwycięstwie 4:1 z Meksykiem, co pokazuje ogromną siłę w napadzie.

Według bukmacherów, to jednak nie Niemcy a reprezentacja Chile jest faworytem w meczu. Podopieczni Pizziego idą przez kolejne etapy Pucharu Konfederacji jak burza, wygrywając w półfinale z Portugalią (po rzutach karnych 3:0).

„Udowodniliśmy swoją wartość. Pokonaliśmy przecież Argentynę, która jest jednym z najlepszych zespołów na świecie. Kilka dni temu wygraliśmy z mistrzem Europy – Portugalią. Jeśli zatem w niedzielę wygramy, będziemy najlepszym zespołem na świecie” – powiedział pomocnik reprezentacji Chile i jedna z największych gwiazd zespołu Arturo Vidal.

Prawdopodobne składy na to spotkanie.

Niemcy: Marc-Andre ter Stegen – Matthias Ginter, Antonio Rudiger, Niklas Sule – Joshua Kimmich, Sebastian Rudy, Leon Goretzka, Jonas Hector – Lars Stindl, Julian Draxler – Timo Werner

Chile: Claudio Bravo – Mauricio Isla, Gary Medel, Gonzalo Jara, Jean Beausejour – Pablo Hernandez, Marcelo Diaz, Charles Aranguiz, Arturo Vidal – Eduardo Vargas, Alexis Sanchez

Przypomnijmy, pierwszy gwizdek meczu finałowego o godzinie 20:00.