źródło: youtube

Był trener Legii Warszawa, a obecny selekcjoner reprezentacji Rosji odpowiadał na pytania dziennikarza sport.pl Rafała Staszewskiego. Życzę Lewandowskiemu, aby na turnieju strzelił w jednym meczu pięć bramek – mówił szkoleniowiec odnosząc się do mundialu, który odbędzie się za rok w jego ojczyźnie. Dużo powiedział też o klubie mistrza Polski.

Czerczesow wspominał jak podchodził do kwestii indywidualnych, kiedy pracował w Warszawie. Igorowi Lewczukowi, któremu zdarzały się proste błędy powiedział: „Igor, skup się na sobie, to wejdziesz na wyższy poziom”. Gdzie jest teraz Lewczuk? – pytał. Lewczuk poprawił się na tyle, że zapracował na transfer do Girondins Bordeaux. Podobnie było w przypadku Nemanji Nikolicia, któremu podpowiedział, żeby skupił się na ofensywie i zdobywaniu bramek, a nie angażowaniu się w grę defensywną.

Reklama / Advertisment

Prijović chodził z taką koroną na głowie, to mu ją zrzuciłem. Odkąd zaczął pracować, zmienił się nie do poznania. Gra i strzela w PAOK-u Saloniki? – wspominał Rosjanin.

W piłkę grają piłkarze, to oczywiste. Nie łatwo jest zastąpić topowych graczy, jak Nikolić, Prijović czy Odjidja-Ofoe. Ale często to tylko kwestia dostosowania swoich oczekiwań do możliwości zawodników. (…) Nie znam wszystkich chłopaków z którymi pracuje teraz Magiera, ale gorąco wierzę, że uda mu się z nich wydobyć to, co najlepsze – wyraził nadzieję.

Zobacz: Ostre słowa Tomaszewskiego pod adresem wschodzącej gwiazdy kadry Nawałki. „Moim zdaniem powinien być rezerwowym”

Rosjanin zdobywał z warszawskim klubem trofea, ale odchodził z wielkim niedosytem. Planował znacznie więcej.

Nie. Miałem zdobyć mistrzostwo i Puchar Polski na stulecie klubu, to zdobyłem. Ale powiedziałem sobie, że muszę też zagrać z Legią w Lidze Mistrzów. Dwadzieścia lat temu wystąpiłem w Champions League przeciwko niej i postanowiłem, że historia zatoczy koło. Wygrałem ligę, ale i tak nie mogłem poprowadzić drużyny w eliminacjach LM. Musiałem odejść. Strasznie mnie to zdenerwowało. Nie dali mi zrobić tego, co planowałem – mówił, obecny selekcjoner Sbornej.

Podczas wywiadu został zapytany również o to czy wróci na Łazienkowską.

O tym wie tylko Bóg. Teraz moim zadaniem jest przygotowanie reprezentacji Rosji do mundialu. Muszę wycisnąć z piłkarzy maksimum. Przy Łazienkowskiej pracuje dziś inny trener, pan Magiera. Nie zmieniło się tylko jedno. Wciąż jestem wielkim kibicem Legii. Cały czas śledzę to, co w klubie, oglądam też mecze – opowiadał.

Zobacz też: Rekordowe okno transferowe za nami. A za darmo do wzięcia wielkie nazwiska!

Źródło: sport.pl