Robert Lewandowski fot. Facebook

Jaki będzie finał ostatnich wydarzeń związanych z Robertem Lewandowskim i jego przynależnością klubową? Kapitan reprezentacji Polski w rozmowie z „Der Spiegel” skrytykował niedawno sytuację w Bayernie Monachium. Teraz głos zabrał prezydent klubu Karl-Heinz Rummenigge. Robi się gorąco!

Lewandowski miał wiele do powiedzenia m.in. w sprawie polityki transferowej Bayernu.

Jeśli do Monachium mają przychodzić piłkarze światowej klasy, Bayern musi być bardziej kreatywny na rynku transferowym. Obecnie 40 milionów to nie jest kwota, która pozwala na zakup najlepszych piłkarzy – oceniał niedawno „Lewy” w rozmowie z „Der Spiegel”.

Zobacz też: Co za wejście! Zieliński znów trafił. Wysokie zwycięstwo Napoli [VIDEO]

Polakowi nie podobał się również plan letnich przygotowań, gdzie m.in. w Azji Bayern musiał rozegrać wiele sparingów.

Na odpowiedź „drugiej strony” nie trzeba było długo czekać. Głos zabrał sam Rummenigge.

Kto publicznie krytykuje trenera lub piłkarzy naszego klubu, będzie miał problem ze mną – wypalił prezydent Bayernu.

Skoro Robert narzeka na obóz w Azji, to powinien wiedzieć, że Real Madryt był w drodze przez dwa razy więcej dni, niż my – dodaje Rummenigge.

Zobacz też: Szczęsny zadebiutował w Juventusie. Jego interwencje oklaskiwał Buffon

Nie jest to pierwsze publiczne „pranie brudów” przez Lewandowskiego. Warto przypomnieć głośny wywiad z „Super Expressem”, w którym polski napastnik narzekał, że nie dostawał odpowiedniej liczby podań, by wyprzedzić Pierre’a-Emericka Aubameyanga w wyścigu po koronę Króla Strzelców minionego sezonu Bundesligi.