Arkadiusz Milik. Foto: PAP/EPA/ANSA/Filippo Venezia

W wtorek z rzutu karnego trafił Robert Lewandowski, w środę wyczyn ten powtórzył Arkadiusz Milik. Różnica jest taka, że „Lewy” mógł się wraz z kolegami z Bayernu Monachium cieszyć się ze zwycięstwa z Anderlechtem, natomiast Napoli przegrało na wyjeździe z Szachtarem Donieck.

W wyjściowym składzie Napoli na mecz z Szachtarem znalazło sie dwóch Polaków. Obok wspomnianego Milika szansę od pierwszej minuty dostał Piotr Zieliński. Milik od początku był aktywny, ale brakowało mu zimnej krwi pod bramką Andrija Pjatowa. Pokonał go w 72. minucie z rzutu karnego. Milik rozegrał całe spotkanie, natomiast Zieliński zszedł w 67. minucie (zastąpił go Allan).

Reklama / Advertisment

Zobacz też: PILNE! Arkadiusz Milik idzie w ślady Lewandowskiego. Rozpoczął strzelanie w Lidze Mistrzów [VIDEO]

Łukasz Piszczek nie będzie dobrze wspominał wizyty na Wembley. Jego Borussia Dortmund przegrała z Tottenhamem 1:3. Ozdobą spotkania był piękny gol Andrija Jarmołenki. W ekipie gospodarzy błyszczał jednak Harry Kane, który zdobył dwie bramki i miał asystę.

W wyjściowym składzie Monaco nie mogło zabraknąć Kamila Glika. Jego zespół zremisował na wyjeździe z RB Lipsk 1:1. Polak rozegrał całe spotkanie.

Sędzią spotkania Feyenoord – Manchester City był Szymon Marciniak. Nie miał on do rozstrzygania zbyt trudnego meczu, bo już po 25 minutach goście prowadzili 3:0. Ostatecznie „The Citizens” wygrali na De Kuip 4:0.