źródło: Polsat Sport/screen

W towarzyskim spotkaniu Polski z Urugwajem od pierwszych minut na murawie przebywał napastnik Broendby Kopenhaga Kamil Wilczek. Zdaniem byłego bramkarza reprezentacji Jerzego Dudka, Adam Nawałka powinien zrezygnować z powoływania tego zawodnika. 

Polacy zremisowali w piątek na PGE Narodowym w Warszawie z Urugwajem 0:0. Wilczek, który w ataku zagrał od pierwszej minuty nie pokazał się z najlepszej strony.

Reklama / Advertisment

Kamil Wilczek nie wykorzystał szansy i wydaje mi się, że nadszedł czas, aby – z całym szacunkiem dla Kamila – odstawić go od reprezentacji. Ma już 29 lat, lepszy nie będzie, a mecz w Warszawie pokazał, że nie jest to snajper gotowy do gry na najwyższym poziomie – powiedział na łamach „Przeglądu Sportowego” legendarny polski bramkarza.

Zobacz: Cristiano Ronaldo ogłosił na Twitterze narodziny córki. „Alana Martina właśnie się urodziła, wszyscy jesteśmy szczęśliwi” [FOTO]

Dudek zauważył, że dużym błędem Nawałki był brak powołania dla Dawida Kownackiego, który ostatnio zalicza bardzo dobre występy w Sampdorii Genua. Mimo, że nie dostaje dużo czasu na grę, potrafił go bardzo dobrze wykorzystać. Ma na swoim koncie dwa gole w Serie A, pierwszego strzelił przeciwko Crotone, a drugiego w prestiżowym meczu z Interem Mediolan.

Dziwi mnie fakt, że Dawid Kownacki wciąż jest w młodzieżówce w sytuacji, gdy w kadrze A nie ma kontuzjowanych Lewandowskiego i Milika. Trzeba jak najszybciej zacząć wprowadzać gracza Sampdorii do pierwszej reprezentacji. Każdy mecz bez niego to według mnie zmarnowany czas, bo forma Milika po wyleczeniu kontuzji to jedna wielka niewiadoma, a do tego nie wydaje mi się, aby przed mundialem jakiś inny snajper błysnął – zaznaczył.

Zobacz: W końcu! Kubica kierowcą Formuły 1!

Źródło: „Przegląd Sportowy”, gigasport.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ