źródło: youtube

Piłkarz Paris Saint-Germain Edinson Cavani będzie musiał się stawić w sądzie w Neapolu – informuje włoska prasa. Odszkodowania domaga się od niego jego były pracownik, „złota rączka” – Giuseppe Spinosa, którego Urugwajczyk zwolnił dwa lata temu.

Cavani zatrudnił Spinosę, gdy jeszcze był zawodnikiem Napoli (w tym klubie grał w latach 2010-13). Włoch twierdzi, że został nagle zwolniony i z tego tytułu domaga się odszkodowania w wysokości 100 000 euro.

Zobacz: Zamiast do Realu Madryt Neymar może trafić do więzienia!

„Dwa lata temu, po trzech latach współpracy, Cavani podjął decyzję o jej zerwaniu. Poprosiłem o wyjaśnienie, ale nigdy nie podał mi powodu. W ciągu 24 godzin stałem się bezrobotny, choć byliśmy sobie wcześniej bardzo bliscy” – podkreślił Spinosa.

Zobacz: Gianluigi Buffon wraca do reprezentacji Włoch? Co za słowa weterana!

Jak dodał, był do dyspozycji Urugwajczyka i jego rodziny 24 godziny na dobę.

„Zajmowałem się wszystkim, byłem jego kierowcą, płaciłem rachunki oraz opiekowałem się jego żoną i dziećmi” – wyliczał Włoch.

Zobacz: Rosjanom ciągle mało. W przyszłym roku organizaują mundial, a teraz starają się o Euro 2020!

Jego zdaniem w przypadku postępowania Cavaniego, który zdobył 40 bramek w 98 meczach reprezentacji swojego kraju, negatywny wpływ miała zmiana klubu.

„Gdy grał w Napoli, to był miłym i sympatycznym człowiekiem, ale po transferze do Paryża zmienił się… Kiedy zaczął zarabiać te wszystkie pieniądze, nie był już tak skromny jak wcześniej” – podsumował Spinosa.

Zobacz: MŚ 2018: Jest komunikat FIFA ws. dopingu w rosyjskim futbolu!

Źródło: PAP