źródło: youtube

Włoska reprezentacja piłkarska jest krok nad przepaścią, w jaką wpadnie, jeśli po poniedziałkowym meczu barażowym ze Szwecją nie zakwalifikuje się na mistrzostwa świata w Rosji – podkreślają media w przeddzień tego decydującego spotkania.

Ton komentarzy przed pojedynkiem w Mediolanie jest całkowicie odmienny od tego, jaki był przed piątkowym. Wtedy dominował optymizm i przeświadczenie, że Azzurri mają zapewnione zwycięstwo ze słabszym technicznie rywalem. Po przegranej 0:1 wśród komentatorów i kibiców zapanowały, jak podkreślono w piątek w relacji radiowej, „czarna rozpacz” i szok. Takich batów, przyznali sprawozdawcy, nikt się nie spodziewał.

Reklama / Advertisment

Reprezentacja pod wodzą Gian Piero Ventury próbuje się podnieść po tym, co „La Repubblica” nazwała w niedzielę „łańcuchem błędów, który doprowadził Włochów na skraj upadku”. Rzymski dziennik przyznaje: „Otchłań jest o krok i potrzebny jest cud w Mediolanie, by nie przejść do historii po niewłaściwej stronie”.

„Włochy, czterokrotny mistrz świata spaceruje nad brzegiem przepaści” – podkreśla gazeta. Odnotowuje, że źle dzieje się od dłuższego czasu, a we wrześniu zespół spadł na 17. miejsce w rankingu FIFA, co jest jej najgorszą pozycją w historii.

Zobacz: Neymar odchodzi z PSG?! Zobacz kto chce sprowadzić sfrustrowanego Brazylijczyka!

Coraz częściej padają słowa krytyki pod adresem selekcjonera, któremu zarzuca się wybranie złej strategii. Pojawiają się też pytania, czy i sam jego wybór był najlepszym pomysłem. 69-letni Ventura nigdy nie trenował wielkiej drużyny – przypomina się.

Ponury nastrój udziela się też „La Gazzeta dello Sport”. Dziennik największe nadzieje pokłada teraz w kibicach. Jak stwierdza, piłkarzom potrzeby będzie doping 73 tysięcy osób na mediolańskim stadionie San Siro, by „wystraszyć Szwedów”.

Zobacz: PILNE. Kolejne poważne osłabienie kadry przed meczem z Meksykiem

„Nadzieja jeszcze jest, ale to nie będzie łatwe” – zaznacza „Tuttosport”. Jak zauważa „La Stampa”, klimat w drużynie najlepiej opisują słowa: „wściekłość i duma”. Włosi, stwierdza, są „wstrząśnięci i zranieni”.

Turyński dziennik, podobnie jak cała prasa, kładzie nacisk na to, że po poprzedniej porażce selekcjoner zmienia strategię, w której przed piątkiem postawił na „senatorów”, czyli najbardziej doświadczonych zawodników. Teraz zaś, dodaje, pierwszy zapłaci za porażkę w Szwecji „senator AS Roma” Daniele De Rossi.

Zobacz: Drastyczne nagranie z zabójstwa na tle kibicowskim w Rudzie Śląskiej. Oprawcy zachowywali się jak zwierzęta [VIDEO]

„Coś zmienię” – wyjawił Ventura na konferencji prasowej w niedzielę. Szczegółów nowej taktyki nie ujawnił. „Nigdy nie widziałem tak wściekłej reprezentacji” – cytuje „La Stampa” uczestnika kolacji w kwaterze drużyny przygotowującej się do spotkania.

„Presja jest wysoka” – przyznał kapitan Gianluigi Buffon. Poniedziałkowy mecz „zaważy na historii narodowej reprezentacji. Pielęgnujemy w sobie marzenie, by odnieść rezultat, który liczy się bardziej od mojej osobistej historii, mojej przyszłości w reprezentacji” – powiedział bramkarz, który w styczniu skończy 40 lat.

Zobacz: Gwiazdor reprezentacji Urugwaju i PSG wypowiedział się na temat Grzegorza Krychowiaka. Niezwykłe słowa!

Prasa zwraca uwagę, że Italii kibicuje prezes PZPN, niegdyś piłkarz włoskich klubów Zbigniew Boniek, który na Twitterze napisał: „W poniedziałek koncentruję się na waszym meczu, tylko bez głupot, z łaski swojej. Chcę was widzieć w Rosji, naprzód, przyjaciele”.

Firma odpowiedziała na obawy klientów. W specjalnym oświadczeniu przyznała, że do podobnych przypadków faktycznie mogło dochodzić, a zwiną za to obarczyła „drobny błąd software’u”.

Zobacz: Nawałka przed meczem z Meksykiem: „Zamierzamy sprawdzić nowe warianty taktyczne i personalne”

Źródło: PAP

ZOSTAW ODPOWIEDŹ