YouTube

Nie milkną echa porażki Włochów z reprezentacją Szwecji, która odebrała Squadra Azzurra marzenia o grze na przyszłorocznym Mundialu. Teraz media na celownik biorą Daniele De Rossiego, który podczas spotkania odmówił wejścia na boisko!

34-letni Daniele De Rossi po porażce Włoch ze Szwecją zakończył reprezentacyjną karierę. Więcej niż o tej decyzji, mówi się dziś jednak o zachowaniu piłkarza jeszcze podczas tego spotkania.

Reklama / Advertisment

Okazuje się, że legendarny zawodnik Romy, zrobił potężną awanturę, gdy asystent selekcjonera wysyłał go na rozgrzewkę. – Niech ktoś inny wejdzie! Do jasnej cholery, musimy wygrać ten mecz, a nie zremisować! – miał krzyczeń pomocnik, wskazując na znacznie bardziej ofensywnie usposobionego, siedzącego obok niego Lorenzo Insigne.

ZOBACZ TEŻ: Justyna Kowalczyk pokazała mięśnie brzucha. Fani zachwyceni

Ostatecznie na boisku nie pojawił się żaden z wyżej wymienionych graczy, a Włosi, jak powszechnie wiadomo, bezbramkowo zremisowali spotkanie i ze względu na wcześniejszą, wyjazdową porażkę, nie pojadą na Mundial w Rosji.

W sieci nie brakuje osób, które chwalą De Rossiego zauważając, że dobro drużyny było dla niego ważniejsze niż jego ew. występ. Z drugiej jednak strony pojawiają się głosy, że w żadnych okolicznościach, niezależnie od własnej opinii na daną sprawę, nie powinno się odmawiać występu w narodowych barwach.

Czy Buffon to najlepszy bramkarz w XXI wieku?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ