Policja hiszpańska fot. Wikipedia CC 3.0 autor: Kevin B.

Słynny trener Pep Guardiola, mający obecnie status najsłynniejszego, znalazł się pod obserwacją policji ze względu na swoją postawę związaną z popieraniem niepodległościowych aspiracji Katalonii.

Guardiola, który jest Katalończykiem był piłkarzem, przede wszystkim słynnego klubu FC Barcelona. Wystepował w reprezentacji Hiszpanii, a także w reprezentacji Katalonii (niezrzeszonej w FIFA), ktorej był nawet kapitanem. Jako piłkarz wielokrotnie wygrał mistrzostwo Hiszpanii, Puchar Hiszpanii oraz Superpuchar Hiszpanii. Największym jego sukcesem było zdobycie z Barceolną Klubowego Pucharu Europy (Poprzednik Ligi MIstrzów), Superpucharu Europy oraz nieistniejacego już Pucharu Zdibywców Pucharu. Z reprezentacją Hiszpanii zdobył też złoty medal olimpijski, w pamiętnym finale w 1992 r., pokonujac Polskę.

Czytaj też: Pique dokonał wyboru ws. gry w reprezentacji Hiszpanii. „Nie dam im tego komfortu”

Jeszcze większe sukcesy odniósł jako trener zdobywając 3 razy Klubowe Mistrzostwo Świata i 2 razy wygrywajac Ligę Mistrzów. Jako trener prowadził klubowe zespoły z najwyższej światowej półki: FC Barcelona, FC Bayern, a obecnie Manchester City.

Czytaj też: Niepokojący wpis znanego agenta piłkarskiego. „Po odłączeniu Katalonii FC Barcelona umrze”

Guardiola zawsze popierał kataloński separatyzm. Tego lata wystąpił na wiecu razem z katalońskim premierem Carlesem Puigdemontem, deklarując, że bedzie głosował za niepodległością Katalonii. W policyjnym raporcie o tym wydarzeniu można przeczytać: „Manifest odczytany przez Guardiolę miał zmobilizować wszystkich zwolenników niepodległości”. Takie informacje podał kataloński dziennik „EL Nacional”.

Zwycięstwo w Lidze Mistrzów MC nad Napoli 2:1 zadedykował aresztowanym katalońskim politykom. Wtedy powiedział: „To dla nich. W Katalonii pokazaliśmy, że poczucie obywatelskie jest większe od każdej innej idei. Mam nadzieję, że działacze wkrótce odzyskają wolność”.

Z tych powodów Guardiola znalazł się pod policyjną obserwacją i przeciw niemu teraz toczy się śledztwo.

Źródłó: TVN24