źródło: youtube

Były reprezentant Polski w piłce nożnej, Stanisław Terlecki nie żyje, miał 62 lata. O jego śmierci za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformował w czwartek Zbigniew Boniek.

Dostałem wiadomość o śmierci Stanisława Terleckiego,trudno w to uwierzyć – napisał w czwartek chwilę przed godz. 11, na Twitterze prezes PZPN, Zbigniew Boniek.

Terlecki był jednym z bardziej utalentowanych polskich zawodników w latach 70. Był poważnym kandydatem do wyjazdu na mistrzostwa świata w Argentynie w 1978 roku, ale jego udział w turnieju uniemożliwiła kontuzja.

Grający na pozycji napastnika i pomocnika Terlecki rozegrał w kadrze 29 meczów i strzelił siedem goli. Jego przygoda z zespołem narodowym zakończyła się w 1980 roku, kiedy wyleciał z niego po słynnej aferze na Okęciu.

W trakcie kariery klubowej reprezentował barwy Gwardii Warszawa, ŁKS-u Łódź i Legii Warszawa. W 1981 roku wyjechał do Stanów Zjednoczonych, tam grał między innymi dla New York Cosmos i San Jose Earthquakes. Do kraju powrócił w 1986 roku, a sześć lat później zawiesił buty na kołku.

W ostatnim czasie sporo mówiło się o jego problemach zdrowotnych. W 2014 roku przyznał, że jest uzależniony od alkoholu i leków, oraz ma ogromne problemy finansowe.

Zobacz: Gwiazda Nawałki na równi pochyłej. Kolejny klub go nie chce

Źródło: sportowefakty.wp.pl, gigasport.pl

5 KOMENTARZE

Comments are closed.