Arkadiusz Milik przeszedł operację prawego kolana, źródło: youtube
Arkadiusz Milik przeszedł operację prawego kolana, źródło: youtube

Football-Italia.com poinformował, że SSC Napoli zamierza ściągnąć w styczniu napastnika Chievo Verona Roberto Inglese. Co będzie oznaczać, że Polak który wznowi treningi będzie dopiero trzeci w kolejce do gry. Możliwe, że opuści więc Neapol i popracuje nad powrotem do formy w innym klubie. 

Według „Tuttosport” FC Torino jest zainteresowane wymianą swojego czołowego ofensora Adema Ljajicia na Arkadiusza Milika. Trener turyńczyków Sinisa Mihajlović ma mieć kłopoty wychowawcze se swoim rodakiem. Portal poinformował, że przedstawiciele obu klubów spotkali się w sobotę, aby omówić ewentualny transfer.

Jak na razie dyrektor sportowy Torino Gianluca Petrachi nie poinformowało ficjalnie o zainteresowaniu Polakiem. Włoscy dziennikarze twierdzą jednak, że napastnik naszej reprezentacji powędruje do byłego zespołu Kamila Glika już w styczniu.

To nie jedyny kierunek na jaki wskazują włoskie media. Według tamtejszych żurnalistów Milikiem mocno zainteresowane jest też Chievo, z którego w styczniu ma odejść Roberto Inglese, właśnie do Napoli, które kupiło go latem tego roku za 7 mln euro. Napastnik pozostał jednak wtedy na zasadzie wypożyczenia w starym klubie.

Teraz za Inglese w Weronie miałby się pojawić Milik, który grałby tam kolejne pół sezonu. Taki ruch miałby dać większe szanse na powrót do formy naszemu napastnikowi. W Chievo przebywa też inny nasz reprezentacyjny napastnik Mariusz Stępiński.

Milkiem miała też być zainteresowana FC Genoa. Polak do treningów wróci zaraz po nowym roku.

Zobacz: Przełomowe wieści z Neapolu! Wiemy kiedy Milik wróci na boisko!

Źródło: sportowefakty.wp.pl, sport.pl