Magdalena Linette fot. Wikipedia CC 2.0 autor: si.robi - Linette WM17 (11)

Magdalena Linette awansowała do drugiej rundy wielkoszlemowego turnieju Australian Open. Nasza tenisistka pokonała Amerykankę Jennifer Brady 2:6 6:4 6:3

Obie tenisistki reprezentują zbliżoną klasę, obie są w drugiej „pięćdziesiątce” rankingu WTA. Brady jest 65, a Linette 76.

Czytaj też: Jutro startuje Australian Open. Czy nasz Łukasz Kubot wygra ten turniej?

Początek meczu zdawał się potwierdzać tą niedużą różnicę, Silniejsza Brady (178 cm wzrostu, 68 kg wagi) zdominowała Linette (170 cm, 59 kg). Szybko uzyskała wyraźną punktową przewagę i już prowadziła 5:1 w pierwszym secie. Ostatecznie wygrała do wysoko 6:2 i wydawało się, że w drugim secie bez problemu zakończy mecz.

Tymczasem Magda, która pierwsza serwowała, zagrała znacznie lepiej. Zawodniczki na przemian wygrywały swoje podania. Było 4:4, a potem Magda wygrała swoje podanie i zrobiło się 5:4 dla niej. Potem bardzo zdeterminowana przełamała podanie przeciwniczki i wygrała set 6:4.

Czytaj też: Obrońca z Premier League nie wyklucza gry dla Polski! „Pozostało, ciężko trenować i czekać na powołanie”

Trzeci set rozpoczął się od razu od szturmu Polki, Amerykanka wyraźnie słabła. Magdzie udało się ją przełamać i już prowadziła 4:1, potem było 5:2 i przy podaniu Brady, Linette miała pierwszego matchpointa (meczbola). Niestety nie udało je się wygrać tej piłki i w efekcie dalszych wymian Amerykanka obroniła swoje podanie. 5:3.
Przy swoim serwisie Linette prowadziła już 40:15 i miała dwie piłki meczowe, ale Brady obie je obroniła! Zrobiło się nerwowo. Co się odwlecze, to nie uciecze. Magda przy stanie 40:40 wygrała obie następne piłki, wygrywając set 6:3 i tym samym cały mecz. Brawo.