Archiwum PAP/EPA © 2018 / MAURIZIO DEGL'INNOCENTI

Niedzielny poranek zaszokował i do głębi wrzasnął piłkarskim światem. Klub ACF Fiorentina za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformował o śmierci swojego kapitana Davide Astoriego. Szef prokuratury w Udine Antonio De Nicolo zlecił wszczęcie postępowania ws. nieumyślnego spowodowania śmierci 31-letniego obrońcy. 

W niedzielę po południu Fiorentina miała rozegrać mecz z miejscowym Udinese w ramach rozgrywek Serie A.

„To dziwne, że dochodzi do czegoś takiego bez żadnych znaków zwiastujących w przypadku zawodowego piłkarza, który jest tak bardzo monitorowany” – stwierdził De Nicolo.

„Jak na razie nie mamy podejrzanych w tej sprawie. Naszym obowiązkiem jest ustalenie, czy śmierć Astoriego była przypadkowym zdarzeniem czy ktoś powinien coś wiedzieć” – powiedział w rozmowie z radiem Rai.

„Na tę chwilę nic nie wskazuje jednak na to, by jakiekolwiek osoby miały jakiś związek z tą sprawą. Rozpoczęcie sprawy pomoże nam jednak w ustaleniu szczegółów sprawy” – powiedział De Nicolo.

Zobacz: Klub ekstraklasy zmienił trenera. „Wiem jakiego wyzwania się podjąłem, nie boję się”

Sekcja zwłok 14-krotnego reprezentanta Włoch zostanie przeprowadzona we wtorek.

Jak poinformowała „La Gazzetta dello Sport” zawodnik wraz z innymi piłkarzami klubu przeszedł rutynowe badania układu krążenia w środę. Badanie nie wykazało nic niepokojącego.

Definitywnie przyczyny śmierci, obecnie określane jako naturalne, wyjaśni sekcja zwłok.

W związku z żałobą we włoskim futbolu odwołano wszystkie mecze Serie A i Serie B zapowiedziane na niedzielę.

Zobacz: Kubica dostał dwie sesje testowe. Polak pojedzie w najnowszym bolidzie Williamsa

Źródła: sport.pl, PAP, LGdS, Rai

1 KOMENTARZ

Comments are closed.