Real Madryt fot. pixabay

Trener Bayernu Jupp Heynckes: „Jesteśmy oczywiście bardzo zawiedzeni. Mój zespół pokazał się dziś znakomicie. Powiedziałem po prostu mojej drużynie, że nie widziałem FC Bayernu tak dobrze grającego w ciągu ostatnich kilku lat, jak dziś na Bernabéu, ale my rozdaliśmy prezenty zarówno w pierwszym, jak i drugim meczu. Tego nie możesz robić na tak wysokim poziomie, ponieważ zostaniesz ukarany i nie powinieneś być zaskoczony, jeśli nie wygrasz. Stworzyliśmy ponownie wiele okazji, ale Navas był znakomity. Był najlepszym dziś piłkarzem Madrytu. Nam zabrakło koncentracji potrzebnej przed bramką, być może ze względu na nasze wysokie tempo. Jeśli weźmie się pod uwagę oba spotkania, to my byliśmy lepszą drużyną. Zasłużyliśmy na awans do finału”.

Thomas Müller (Bayern): „To był niesamowity pojedynek. Daliśmy z siebie wszystko. Dwukrotnie rozdaliśmy prezenty w półfinale. Brakowało nam odrobiny szczęścia, którego potrzebowaliśmy. Nie musimy się wstydzić, ale to naprawdę boli, że przegapiliśmy tę wspaniałą okazję. Potrzebujemy kilku dni, aby dojść do siebie”.

Mats Hummels (Bayern): „To naprawdę boli, ponieważ stworzyliśmy wiele sytuacji, które spowodowały prawdziwy chaos w obronie Realu, ale na koniec dnia zabrakło nam jednego lub dwóch bramek. Real nie grał najlepiej, ale zrobił mniej koszmarnych błędów. My podarowaliśmy im dwa gole. Dominowaliśmy w obu meczach, mieliśmy niezliczone szanse, ale nie udało nam się ich wykorzystać. Pokazaliśmy niesamowitą mentalność, ale ta niesamowita walka nie ma teraz znaczenia. Musisz wykorzystywać duże szanse, jeśli chcesz zdobywać tytuły. Jeśli weźmiemy pod uwagę, że graliśmy bez Neuera, Vidala, Boatenga, Robbena i Comana, to możemy uczciwie powiedzieć, że będziemy niebezpiecznymi przeciwnikami dla każdego w przyszłym sezonie.”

David Alaba (Bayern): „Jesteśmy bardzo, ale to bardzo rozczarowani i smutni, że odpadliśmy. Mieliśmy szanse i zasłużyliśmy sobie na grę w finale”.

Niklas Suele (Bauern): Ponownie zagraliśmy dziś dobrze. To bardzo, ale to bardzo denerwujące, że zostaliśmy wyeliminowani. Po bramce na 2:2 była wielka euforia, a teraz znowu wszyscy jesteśmy zawiedzeni”.

Sergio Ramos (Real Madryt): „Bayern grał wyjątkowo dobrze. Byli bardzo silni przez wiele lat, dawali z siebie wszystko. Obie drużyny cierpiały, fani wspierali nas znakomicie, a na koniec liczy się wynik. Możemy być pewni siebie przed finałem”.

Toni Kroos (Real Madryt): „Bayern był niesamowicie niebezpieczny. Dwukrotnie zmienił wynik. Dużo walczyliśmy w obu meczach, ale ostatecznie przeszliśmy i to się liczy,.Bezlitośnie wykorzystaliśmy błędy Bayernu. Mecze takie jak ten, dają odpowiedź, dlaczego jesteś piłkarzem”.

Źródło: Die Roten, Onet Sport, FC Bayern Munich

1 KOMENTARZ

  1. Heycknes bredzi. Ja już dawno nie widziałem tak bez sensu grającego Bayernu. Po 50 minutach wyłączyłem telewizor.

Comments are closed.