Robet Lewandowski fot. Wikipedia CC 3.0 autor: Rufus46

Niemiecki „Bild” zawsze dobrze poinformowany podał, że Bayern może zgodzić się sprzedać Lewandowskiego za 200 mln euro.

To cena zaporowa, ale klub zdaje sobie sprawę, że bardzo trudno będzie mu zatrzymać swojego najlepszego piłkarza. 200 mln euro za zawodnika, który ma już 30 lat, jest daleko powyżej rynkowej. Realna cena jest szacowana na max. 120 – 100 mln euro.

Czytaj też: Lewandowski w impasie. Sprawa zmiany klubu utknęła w martwym punkcie

Być może jest to balon próbny wypuszczony w celu sprawdzenia, jak zareaguje rynek.

Czytaj też: Kamil Glik zabrał głos. Swoją kontuzję określił jednoznacznie

Dotychczas szefowie Bayernu jednoznacznie mówili „nie” na wszelkie informacje o sprzedaży Lewandowskiego. Warto jednak zauważyć, że kiedy niedawno Lewandowski oficjalnie poprosił klub o zgodę na transfer, media nie podały reakcji kierownictwa klubu.

Według informacji napływających z mediów i z obozu Lewandowskiego kapitanem reprezentacji Polski są zainteresowani: PSG, Chelsea, MU, a ostatnio podobno Juventus. Spekuluje się, że podobno znowu jest nim zainteresowany Real Madryt, ale wydaje się, że ta informacja jest mało wiarygodna.

Informację o cenę za Lewandowskiego podał korespondent ESPN. Klub podobno nie będzie odbierał telefonów od agenta Lewandowskiego, Pini Zahaviego z niższymi propozycjami. Te ostatnie określenie, to typowe PR zagranie, bo jak można nie odbierać telefonów, kiedy się nie wie, z jaką propozycją agent dzwoni.