Iga Świątek fot. Facebook

Nasza wschodząca gwiazda tenisa 17-letnia Iga Światek idzie jak burza w turnieju French Open dla juniorek, zaliczanego do tzw. wielkiego szlema.

Turniej French Open rozgrywany na kortach Rolanda Garrosa jest zaliczany do 4 najważniejszych turniejów tenisowych w świecie.

Czytaj też: Ona będzie światową gwiazdą. Największy talent polskiego tenisa

Iga Świątek, mimo że jeszcze przez rok będzie juniorką, to faktycznie porzuciła ten stan i zaczęła grać z seniorkami. W drugorzędnych turniejach w USA odniosła błyskotliwe sukcesy, które spowodowały, że w rankingu WTA przesunęła się w krótkim czasie z ósmej setki na pozycję 344.

Czytaj też: Kamil Glik zabrał głos. Swoją kontuzję określił jednoznacznie

Fakt, że przestała grać i zbierać punkty w turniejach juniorskich zaowocował tym, że na liście juniorskiej jest na 264 miejscu, w związku z czym nie została rozstawiona. Organizatorzy nie wzięli pod uwagę fakt, że Światek jest faktycznie jedną z najlepszych tenisistek świata wśród juniorek i że na liście WTA dla seniorek jest zaledwie 2-3 zawodniczek w jej wieku, które są wyżej od niej w tym najbardziej prestiżowym rankingu świata dla tenisistek.

W efekcie braku rozstawienia w losowaniu wpadła na rozstawioną z nr 4 Amerykankę Alexę Noel. W tym pojedynku pierwszej rundy to jednak Świątek była faworytką.

Mecz miał w pierwszym secie bardzo dziwny i zacięty przebieg. Światek przełamała przeciwniczkę i prowadziła już 3:0 . Noel się obudziła i wyrównała na 3:3. Potem było 4:4 i Noel przełamała Polkę, obejmując prowadzenie, ale wtedy Iga się obudziła, przełamała serwis Amerykanki, doprowadzając do wyrównania. Set ostatecznie rozstrzygnął się tie-braku. W pewnym momencie Świątek musiała bronić setbola i go obroniła, następnie wygrała dwie piłki i zwyciężyła w pierwszym secie 7:6. Drugi set był bez historii. Amerykance wystarczyło sił na jeden set. Świątek wygrała go 6:1.
Szkoda, że z powodu braku elastycznego myślenia organizatorów tak dobre juniorki musiały się spotkać już w pierwszej rundzie. Noel jest młodsza od naszej zawodniczki o rok, co w tym wieku ma znaczenie.

Iga Świątek – Alex Noel 7:6 6:1.

W drugiej rundzie nasza zawodniczka spotkała się z Łotyszką Danielą Vismane i wygrała be trudu 6:1 6:2

W walce o 1/8 finału Świątek zmierzy się z rozstawioną z numerem 13, Francuzką Clarą Burel.

Jak daleko zajdzie Iga? To bardzo trudno powiedzieć. W odróżnieniu od seniorek grających co drugi dzień juniorki grają codziennie. Swiątek ponadto gra jeszcze w deblu. Taka dawka dla młodej dziewczyny może okazać się zabójcza i nasza tenisistka, która może dojsć do finału, zamiast tego może po prostu stracić siły.