Kamil Glik fot. Twitter Glika

Dobre wieści nadchodzą z Francji. Kamil Glik mógłby wcześniej niż przypuszczano wrócić na boisko. Optymiści uważają, że mógłby zagrać w ostatnim meczu grupowym Polaków.

Według diagnozy „istnieje szansa, iż Kamil Glik w miarę szybko zostanie postawiony na nogi”. Nie wiadomo jeszcze, kiedy filar defensywy reprezentacji Polski mógłby wrócić na boisko, ale coraz bardziej realny jest jego występ może już w ostatnim meczu grupowym Polaków.

Czytaj też: Rosjanie przestrzegają gejów przed przyjazdem na Mundial

Dużą nadzieję budzi stan fizyczny Glika. Jak informuje Krzysztof Stanowski w poniedziałek, w dniu nabawienia się kontuzji, Kamil nie mógł ruszać ręką, a obecnie rusza już swobodnie.

Czytaj też: W piątek mecz Polska – Chile. Nawałka: „Oni grają jak Kolumbia i Senegal”

W poniedziałek Glik przejdzie najważniejszą konsultację medyczną. Po niej i po reakcjach organizmu na leki będzie wiadomo, czy powrót piłkarza do kadry jest realny.