Agnieszka Rawańska fot. PAP/EPA autor: Mark Cristino

Najwyżej rozstawieni Łukasz Kubot i brazylijski tenisista Marcelo Melo awansowali do 1/8 finału debla w wielkoszlemowym Australian Open. W drugiej rundzie pokonali reprezentantów gospodarzy Maksa Purcella i Luke’a Saville’a 6:3, 7:6 (7-2).

Kubot i Melo na otwarcie uporali się szybko z Włochem Paolo Lorenzim i Niemcem Mischą Zverevem 6:2, 6:2. O miejsce w ćwierćfinale walczyć będą z rozstawionymi z “16” Amerykaninem Rajeevem Ramem i Divijem Sharanem z Indii.

Lubinianin świętował już wywalczenie wielkoszlemowego tytułu w Melbourne w grze podwójnej cztery lata temu, gdy występował ze Szwedem Robertem Lindstedtem.

Czytaj też: Najlepszy w tym sezonie występ polskich zawodników! Już nie mogą doczekać się Igrzysk

Polak i Melo, którzy stałą współpracę rozpoczęli na początku poprzedniego sezonu, ubiegły rok mieli bardzo udany. Wygrali sześć turniejów, co nie udało się żadnemu innego męskiemu duetowi tenisowemu. Największym sukcesem był triumf w lipcowym Wimbledonie. Efektem dobrych wyników był awans na pierwsze miejsce w rankingu, zarówno tym liczącym wspólne osiągnięcia pary, jak i indywidualnym zestawieniu deblistów (w tym drugim Kubot też jest na czele razem ze swoim brazylijskim partnerem). Obecny sezon również zaczęli z powodzeniem – wywalczyli tytuł w Sydney.

Czytaj też: Szczęsny podbija serca kibiców Juventusu. Wielkie wyróżnienie dla Polaka! [VIDEO]

Rozstawiona z “26” Agnieszka Radwańska na trzeciej rundzie zakończyła udział w tegorocznej edycji wielkoszlemowego Australian Open. Polska tenisistka przegrała z Su-Wei Hsieh z Tajwanu 2:6, 5:7.

88. w światowym rankingu Hsieh zrewanżowała się 35. w tym zestawieniu Radwańskiej za porażkę w ich jedynej do soboty konfrontacji. W 2013 roku w drugiej rundzie imprezy w Miami Polka wygrała 6:3, 6:2. Zawodniczki te miały się zmierzyć także rok wcześniej w ćwierćfinale w Kuala Lumpur, ale krakowianka wycofała się z powodu kontuzji barku.

Hsieh w drugiej rundzie sprawiła dużą niespodziankę, wygrywając z rozstawioną z numerem trzecim Hiszpanką Garbine Muguruzą 7:6 (7-1), 6:4.

Podopieczna Tomasza Wiktorowskiego po raz 12. z rzędu startowała w Australian Open. Najlepiej wspomina edycję z 2014 roku i sprzed dwóch lat, gdy dotarła do półfinału. W poprzednim sezonie odpadła w drugiej rundzie.

W trzeciej rundzie odpadła też Magda Linette. Trzecia z polskich singlistek – Magdalena Fręch – przegrała mecz otwarcia. (PAP)