Kamil Stoch Dostawca: PAP/EPA.

Za nami drugi konkurs Turnieju Czterech Skoczni, w pierwszym dniu nowego roku tradycyjnie odbywający się w Ga-Pa.

Polacy tym razem, poza Kamilem Stochem, nie zachwycili. Lider naszej kadry wygrał drugie zawody z cyklu TCS, co oznacza, że dalej ma szansę na wygranie wszystkich czterech konkursów, co byłoby dużym wydarzeniem.

Zwycięzca TCS sprzed roku skoczył 135,5m i prowadził po pierwszej serii. W drugiej serii dołożył do tego 139,5m, co pozwoliło na potwierdzenie dominacji.

Polak był najlepszy w obu seriach i wygrał z przewagą 7,8 pkt nad drugim Richardem Freitagiem. Na podium znalazł się jeszcze Anders Fannemel.

Hula skoczył 119,5m oraz 126m, co dało mu dopiero 27 miejsce. W pierwszym konkursie TCS był na piątym miejscu.

Sukcesu sprzed roku, kiedy był na podium TCS, nie powtórzy Piotr Żyła. Polak po skokach na 122,5m i 126m skończył na 25 miejscu.

W drugiej dziesiątce Maciej Kot, który poszybował na 129m i 133m i ostatecznie był 18. Z dziesiątki po pierwszej serii wypadł Dawid Kubacki. Polak po skokach na 126,5m i 133,5m wylądował na 12 miejscu.

Zobacz także: Co działo się z nastolatkami z Tryńczy tuż przed śmiercią? Tak wyglądały ostatnie chwile ich życia. „Walczyły do końca”

Comments are closed.