źródło: PAP/Grzegorz Momot

Polscy skoczkowie bardzo dobrze wypadli na środowych treningach przed sobotnim konkursem skoków narciarskich na dużym obiekcie igrzysk olimpijskich w Pjongczangu. Z piątki biało-czerwonych najlepiej prezentowali się Kamil Stoch i Dawid Kubacki.

Stoch na pierwszym treningu osiągnął 131 m i był drugi. Pierwsze miejsce zajął Niemiec Stephan Leyhe – 130,5 m, a trzeci rezultat – 129,5 m miał Norweg Robert Johannson.

W czołowej “10” znalazło się obok Stocha trzech Polaków. Dawid Kubacki zajął 5. miejsce – 130 m, 6. Stefan Hula – 131 m i 9. Maciej Kot – 127,5 m. Tylko Piotr Żyła miał słabszą próbę, uzyskał 119 m i zajął 32. pozycję. Zwycięzca konkursu na normalnej skoczni Niemiec Andreas Wellinger miał 11. rezultat – 124,5 m.

Drugą serię treningową wygrał Johannson, który miał najdalszą próbę – 138 m. Drugi był jego rodak Johann Andre Forfang – 133,5 m, a trzeci Stoch – 134 m.

Tym razem Kubacki doleciał do 130,5 m co dało mu siódme miejsce. Pozostali Polacy uplasowali się w trzeciej “10”. Kot był 20. – 122,5 m, Żyła 22. – 124,5 m, a Hula 28. – 121.5 m.

Tym razem Wellinger miał lepszą próbę, osiągnął 131,5 m i był czwarty. Piąte miejsce zajął Niemiec Richard Freitag, który także uzyskał 131,5 m.

W słabej dyspozycji są Austriacy. Najlepszy z nich Gregor Schlierenzauer zajął 12. lokatę po skoku na odległość 124,5 m, a Stefan Kraft był 17. – także 124,5 m.

Trzecia, ostatnia seria zakończyła się podobnie jak druga. Najlepszy ponownie był Johansson, który osiągnął 134 m. Drugi rezultat 131,5 zanotował Forfang, a trzeci – 130 m Stoch.

Kubacki został sklasyfikowany na ósmej pozycji – 132 m, Kot był 12. – 131,5 m, Hula 22. – 125,5 m. Żyła nie przekroczył granicy 120 m, miał próbę o trzy metry krótszą i zajął 36. miejsce.

Czołówce Pucharu Świata jury obniżyło rozbieg do 18 belki. Nie poradzili sobie z tym Niemcy, Wellinger wylądował na 117 m i zajął 26. miejsce, a Freitag miał 122,5 m i był 18.

Skakano przy zmiennym, o różnej sile wietrze wiejącym pod narty.

Źródło: PAP