Francja - Urugwaj 2:0 Fot. Twitter/FFF

Ćwierćfinał mistzostw świata
Francja – Urugwaj 2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Raphael Varane (40-głową), 2:0 Antoine Griezmann (60).

Francja: Hugo Lloris – Benjamin Pavard, Raphael Varane, Samuel Umtiti, Lucas Hernandez – Paul Pogba, N’Golo Kante, Kylian Mbappe (88. Ousmane Dembele), Antoine Griezmann (90+3. Nabil Fekir), Corentin Tolisso (80. Steven Nzonzi) – Olivier Giroud.

Urugwaj: Fernando Muslera – Martin Caceres, Jose Maria Gimenez, Diego Godin, Diego Laxalt – Nahitan Nandez (83. Jonathan Urretaviscaya), Matias Vecino, Lucas Torreira, Rodrigo Bentancur (59. Cristian Rodriguez) – Luis Suarez, Cristhian Stuani (59. Maximiliano Gomez).

Mecz rozpoczął się niespodziewanie od ataków Urugwaju, mimo że grali bez kontuzjowanego Cavaniego. Urugwaj miał przez pierwszy kwadrans przewagę. W 15 min. mający dużo miejsca w polu karnym Mbappe oddał niecelny strzał głową. W tej sytuacji francuski napastnik powinien przyjąć piłkę na nogę i oddać mocny strzał.

Od tego momentu gra się wyrównała i Francuzi zaczęli zdobywać przewagę. Ukoronowaniem tej sytuacji była bramka zdobyta przez obrońcę Varane po sprytnym strzale głową. Po rzucie wolnym wykonywanym przez Griezmanna, Varane wbiegł na pole karne, wyprzedził urugwajskich obrońców, musnął piłkę głową i zmylił bramkarza.

Po przerwie gra się ożywiła. W 60 min, Griezmann oddał silny strzał z 26 m. Piłka w ostatniej fazie lotu zmieniła lekko kierunek, zaskakując bramkarza Mulserę, któremu przełamała ręce i wpadła do bramki.

Po tym golu Urugwaj już się nie podniósł. Francuzi kontrolowali grę, dowodzeni przez Griezmana, który w tym meczu był dyrygentem zespołu i najlepszym piłkarzem na boisku. Mbappe bardzo pilnowany nie miał takich okazji do wykazania swojego talentu jak w meczu z Argentyną, ale zagrał dobrze.

Awans Francji do półfinału jest jak najbardziej zasłużony. Tam spotka się ze zwycięzca meczu Brazylia – Belgia.