Chrowaci cieszący się po meczu z Duńczykami Fot. facebook Mnadzukic

1/8 finału: Chorwacja – Dania 1:1 po dogrywce (1:1, 1:1), karne 3-2.

Bramki: 0:1 Mathias Jorgensen (1), 1:1 Mario Mandzukic (4).

Czytaj też: Cały świat o tym mówi! Sensacja na Mundialu! Rosja wyeliminowała Hiszpanię. Zobacz bramki [VIDEO]

Chorwacja: Danijel Subasic – Sime Vrsaljko, Dejan Lovren, Domagoj Vida, Ivan Strinic (81. Josip Pivaric) – Ante Rebic, Marcelo Brozovic (71. Mateo Kovacic), Luka Modric, Ivan Rakitic, Ivan Perisic (97. Andrej Kramaric) – Mario Mandzukic (108. Milan Badelj).

Dania: Kasper Schmeichel – Henrik Dalsgaard, Andreas Christensen (46. Lasse Schoene), Simon Kjaer, Mathias Jorgensen, Jonas Knudsen – Yussuf Poulsen, Thomas Delaney (98. Michael Krohn-Dehli), Christian Eriksen, Martin Braithwaite (106. Pione Sisto) – Andreas Cornelius (66. Nicolai Jorgensen).

Spotkanie zaczęło się według recepty Hitchcocka. Najpierw było trzęsienie ziemi, czyli 2 bramki w ciągu 4 pierwszych minut. Potem mistrz suspendu dawał rady, żeby po tym trzęsieniu wzrastało napięcie. Stało sie odwrotnie., Aż do 116 minuty nic ciekawego się nie działo.

Duńczycy już w pierwszej minucie zdobyli gola. W zamieszaniu po rzucie rożnym Mathias Jorgensen strzelił niezbyt mocno i piłka trafiła w rekę bramkarza, a potem tocząc się wpadła do siatki przy słupku.

Odpowiedź była niemal natychmiastowa. Na polu karnym Duńczyków jeden obrońca wybijając piłkę trafił w drugiego i odbita piłka znalazła się pod nogami Mandzukica, który niezupełnie czystym strzałem zdobył wyrównującą bramkę.

Duńczycy doskonale rozszyfrowali sposób gry Chorwatów i drużyna z Bałkanów kompletnie nie mogła sobie poradzić z przeprowadzeniem ataków. Luka Modric cofał się głęboko, żeby zawiązać jakąś akcję, ale niewiele z tego wychodziło.

Mecz stawał się nudny, podobnie jak dogrywka. Dopiero w 116 minucie rozpoczął sie prawdziwy dramat obu drużyn. Modric fantastycznie podał prostopadle do Rebica, który zwodem minął bramkarza Schmeichela i kiedy składał się do strzału do pustej bramki został dogoniony i sfaulowany przez Joergensena. Rzut karny. Do piłki podszedł sam Luka Modric, ale jego niezbyt silny strzał popisowo obronił duński bramkarz łapiąc piłkę.

Mecz zakończył sie wynikiem 1:1. O awansie do ćwierćfinału zadecydowały rzuty karne.

W pierwszej kolejce chorwacki bramkarz obronił strzał lidera duńskiego zespołu, a Schmeichel strzał Badelji. 0:0.
W drugiej i w trzeciej serii zawodnicy obu drużyn trafiali. 2:2.
W czwartej semii Subasic obronił strzał Lasse Schone, a Schmeichel obronił strzał Josipa Pivarica.

Po czterech seriach nadal było 2:2.

W piatej serii chorwacki bramkarz obronił strzał Nicolaia Jorgensena, a Rakitic strzelił pewnie. 3:2 dla Chorwacji i awans tej druzyn do ćwiećfinału, gdzie spotka się z Rosją.