Łukasz FGabiański - zdjęcie ilustracyjne Fot. Wikipedia CC Autor: Świetłana Wiekietowa

W meczu Ligi Narodów Polska zremisowała z Włochami 1:1 (1:0). To był pierwszy mecz w tych rozgrywkach, jak również pierwszy mecz Jerzego Brzęczka w roli trenera reprezentacji Polski. Mecz odbył się w Bolonii.

Włochy: Gianluigi Donnarumma – Davide Zappacosta, Leonardo Bonucci, Giorgio Chiellini, Cristiano Biraghi – Federico Bernardeschi, Lorenzo Pellegrini (46. Giacomo Bonaventura), Jorginho, Roberto Gagliardini, Lorenzo Insigne (71. Federico Chiesa) – Mario Balotelli (62. Andrea Belotti).

Polska: Łukasz Fabiański – Bartosz Bereszyński, Kamil Glik, Jan Bednarek, Arkadiusz Reca – Rafał Kurzawa, Grzegorz Krychowiak, Mateusz Klich (55. Damian Szymański), Piotr Zieliński (66. Karol Linetty), Jakub Błaszczykowski (80. Rafał Pietrzak) – Robert Lewandowski.

Bramki:
40 min. Piotr Zieliński
78 min Jorginho (karny)

Skład reprezentacji Polski znacznie się różnił od tego, do którego byliśmy przyzwyczajeni za rządów trenera Adama Nawałki.

Trener Brzęczek postawił w bramce na Łukasza Fabiańskiego. Na prawej obronie zamiast Łukasza Piszczka, który zakończył reprezentacyjną karierę zagrał Bartosz Bereszyński. Na lewej obronie wystąpił debiutant Arkadiusz Reca. W pomocy jako środkowy pomocnik zagrał po raz pierwszy od 4 lat Mateusz Klich. Na skrzydłach Brzęczek dokonał zamiany. Prawoskrzydłowy pomocnik Jakub Błaszczykowski zagrał na lewym skrzydle, a lewoskrzydłowy Rafał Kurzawa na prawym. Nowością było ustawienie dotychczasowego play makera Zielińskiego jako ofensywnego pomocnika tuż za napastnikiem.

Warto zauważyć, że Błaszczykowski rozpoczął drugą setkę występów w narodowej reprezentacji i do rekordu Michała Żewłakowa (102 występy) brakuje mu tylko 1 meczu. Robertowi Lewandowskiemu natomiast brakuje jednego meczu do osiągnięcia magicznej liczby 100 meczów gry w reprezentacji.

6 min. – Zieliński sam na sam przegrywa pojedynek z bramkarzem Donnarummą
26 min. – Krychowiak niespodziewanie strzela w zamieszaniu pod włoską bramką, ale Donnarumma popisuje się refleksem i wybija na korner płaski strzał.
37 min. – Bernaedeschi świetnie wbiegł pomiędzy polskich stoperów i technicznym strzałem próbował pokonać Fabiańsiego, który tylko odprowadził piłkę wzrokiem.
40 min. – po dośrodkowaniu Lewandowskiego strzałem z pierwszej piłki zdobył bramkę nieobstawiony Zieliński.
47 min. – Lewandowski pudłuje w trudnej sytuacji
73 min. – niebezpieczny strzał Chiesy
78 min. – Błaszczykowski w niegroźnej sytuacji fauluje Chiesę na polu karnym, a Jorginho zamienia rzut karny na gola.

Reprezentacja Polski zagrała o wiele lepiej niż na mistrzostwach świata, przede wszystkim szybciej. Włosi, którzy nie zagrali na mistrzostwach, nie mają obecnie takiej drużyny, jakie mieli w przeszłości. Niemniej poprawa gry naszego teamu była widoczna.

Bardzo dobrze bronił Fabiański, co najmniej dobrze grał debiutant Reca. Po Krychowiaku widać, że regularnie grając w Lokomotiwie Moskwa odzyskuje formę. Poprawnie zagrał Klich. Po Błaszczykowski widać niestety brak gry. Dwukrotnie spóźnił się ze wślizgami. Z drugim razem kosztownie – rzut karny. Najlepszym naszym zawodnikiem był Piotr Zielinski, który nareszcie zagrał na miarę swoich możliwości spełniając funkcję play makera i ofensywnego napastnika. Kiedy został zmieniony w 66 min. gra naszej drużyny wyraźnie siadła.

W przyszłym tygodniu (11 września) Polska zagra w towarzyskim meczu z Irlandią we Wrocławiu.