Kamil Stoch źródło: youtube

Zakończył się już 2018 r., więc możemy spokojnie podsumować najważniejsze wydarzenia i sukcesy z udziałem polskich sportowców.

Największymi polskimi zwycięzcami byli w minionym roku: narciarski skoczek Kamil Stoch oraz reprezentacja siatkarzy. Tuż obok nich należy umieścić polskich lekkoatletów.

Kamil Stoch był bezsprzecznie najlepszym polskim sportowcem w 2018 r. Najpierw w fenomenalnym stylu zwyciężył w Turnieju Czterech Skoczni, wygrywając na każdej z czterech skoczni, co zdarzyło się po drugi w historii tego turnieju.
Swoją dominację potwierdził zdobywając złoty medal na dużej skoczni podczas Olimpijskich Igrzysk w Pjongczangu. Do tego dodał brązowy medal zdobyty wraz z kolegami w konkursie drużynowym. Oprócz tego odniósł inne wartościowe sukcesy jak triumfy w cyklach Willingen Five, Raw Air i “Planica 7” oraz w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata uwieńczony Kryształowa Kulą dla najlepszego skoczka sezonu.

Polscy siatkarze byli bezsprzecznie najlepszą polską drużyną w 2018 r. Ich mistrzostwo świata stanowiło sporą niespodziankę, mimo że bronili mistrzowskiego tytułu. Polska drużyna w ostatnich latach wypadła w pierwsze trójki najlepszych zespołów świata i była klasyfikowana przez ekspertów jako 6-7 zespół na świecie. W turnieju mistrzowskimh odnieśli 9 zwycięstw i 3 porażki. Jednak w samej końcówce mistrzostw pokazali najwyższą klasę. W półfinale po zaciętym boju pokonali największych faworytów, drużynę USA. W finale wygrali 3:0 z Brazylią. W poprzednich mistrzostwach Polacy wygrali także w finale Brazylia. Bartosz Kurek został uznany za najlepszego siatkarza mistrzostw. W siatkówce męskiej od pewnego czasu trwają ery poszczególnych zespołów. Włosi zdobywali mistrzostwo świata w latach: 1990, 1994, 1998. Brazylia w latach: 2002, 2006, 2010. A Polska w latach: 2014, 2018 i może prawem serii w 2022 r.

Kapitalny sezon mieli lekkoatleci. Najpierw w marcu w halowych mistrzostwach świata w Birmingham zdobyli pięć medali: dwa złote, dwa srebrne i brązowy. Fenomenalnie wypadła polska męska sztafeta (Karol Zalewski, Rafał Omelko, Łukasz Krawczuk i Jakub Krzewina), która na dystansie 4 x 400 m ustanowiła rekord świata, zwyciężając słynny team USA. Drugi złoty medal zdobył na dystansie 900 m. Adam Kszczot.

Mistrzostwa w Birmingham były przystawką przed właściwym daniem, jakim były mistrzostwa Europy w Berlinie. Tam zdobyliśmy 12 medali, w tym 7 złotych. Największą wygraną była Justyna Święty-Ersetic, która zdobyła 2 złote medale w ciągu niespełna 2 godzin, na 400 m i w sztafecie 4 x 400 m z koleżankami Małgorzatą Hołub-Kowalik, Igą Baumgart-Witan, Patrycją Wyciszkiewicz. Złote medale zdobyli ponadto niezawodni: Anita Włodarczyk w rzucie młotem i Adam Kszczot na 800 m. Złotymi medalistami zostali też: Wojciech Nowicki w rzucie młotem oraz Michał Haratyk i Paulina Guba w pchnięciu kulą.

Znakomite sukcesy odniosły polskie wioślarki, czwórka podwójna ( Agnieszka Kobus-Zawojska, Marta Wieliczko, Maria Springwald i Katarzyna Zillmann). Nasze dziewczyny zdobyły zarówno mistrzostwo świata, jak i Europy.

Niespodziewane sukcesy zanotowały polskie tenisistki stołowe w mistrzostwach Europy, zdobywając: złoto Li Qian i brąz Katarzyna Grzybowska-Franc.

Szymon Sajnok został mistrzem świata na torze w konkurencji omnium.

Andrzej Bargiel jako pierwszy na świecie zjechał na nartach ze szczytu K2 w Karakorum.

Warty odnotowania jest sukces naszej 17-letniej tenisistki Igi Światek, która wygrała słynny turniej w Wimbledonie w kategorii juniorek oraz w grze podwójnej French Open.

W 2018 r. odnosiliśmy nie tylko sukcesy, ale ponieśliśmy wielkie straty. Zmarła Irena Szewińska – największy polski sportowiec w historii. Parę tygodni temu zmarł także wybitny trener boksu Andrzej Gmitruk.

Źródło: Przegląd Sportowy, Dziennik.pl