Brazylijczyk Neymar już od kilku lat był przymierzany do Realu Madryt. Działacze “Królewskich” kusili gracza jeszcze nim ten został piłkarzem Barcelony. Przez ostatnie półtora roku najbliżsi współpracownicy prezesa Realu Pereza pozostawali w kontakcie z otoczeniem zawodnika, planując jego transfer z PSG do Realu. Hiszpańscy dziennikarze twierdzą jednak, że temat Neymara jest już zamknięty.

Fatalny sezon w wykonaniu Królewskich i powrót Zinedine’a Zidane’a zwiastują przebudowę zespołu w najbliższych latach, ale Neymar nie będzie jego częścią. Sam trener nie jest jednak zainteresowany brazylijskim gwiazdorem, a klubowi działacze są już zmęczeni przeciągającymi się próbami nakłonienia go do transferu. Na niekorzyść Neymara działa także fakt, że w ostatnich dwóch sezonach ma on problemy z kontuzjami. Działacze, wyczuleni na tym punkcie po przejściach z Garethem Bale’em, który z powodu urazów opuścił od 2013 roku ponad 100 meczów w Realu, nie chcą popełnić błędu i sprowadzić za rekordową kwotę gracza, który w najważniejszych momentach będzie przebywał w gabinetach lekarskich, a nie na boisku.