Już za niespełna miesiąc najlepsze siatkarki i siatkarze plażowi świata zawitają do Warszawy, by od 12 do 16 czerwca rywalizować na boiskach Monta Beach Volleyball Club w zawodach z cyklu Pucharu Świata. Turniej FIVB Beach Volleyball World Tour rozegrany zostanie na obiektach stołecznego klubu po raz drugi.

Do udziału w warszawskim World Tourze PZPS zgłosił łącznie 16 teamów – po osiem duetów męskich i żeńskich. Które z nich ostatecznie zaprezentują się przed polską publicznością zdecyduje się bezpośrednio przed turniejem – wszystko zależeć będzie od przyznanych dzikich kart, rozstawienia drużyn oraz ewentualnych absencji zespołów z zagranicy.

W Monta Beach Volleyball Club z dziennikarzami spotkały się Kinga Wojtasik i Katarzyna Kociołek (BV Team), najwyżej sklasyfikowana w rankingu FIVB polska para siatkarek plażowych (18. miejsce), trener kadry Srdjan Veckov, prezes PZPS Jacek Kasprzyk oraz organizatorzy wydarzenia – dyrektor World Tour Warsaw 2019 Sebastian Michalak i współwłaściciel Monta Beach Volley Club Piotr Kamiński.

– Zapraszam na turniej, który rozgrywany będzie w dniach 12-16 czerwca na obiektach Monta Beach Volley Club. Będziemy mieć możliwość gry przed własną publicznością, naszymi rodzinami i znajomymi. Mam nadzieję, że będzie to świetna motywacja dla wszystkich zawodników i zawodniczek, by osiągnąć jak najlepsze rezultaty. Życzę wszystkim udanego turnieju i do zobaczenia już niebawem – powiedział trener pary Wojtasik/Kociołek Srdjan Veckov

– Tutaj, na boiskach Monta Beach Volley Club z zeszłym roku zajęłyśmy dziewiąte miejsce, mam nadzieję, że w tym roku uda nam się być wyżej. Już w piątek jedziemy na turniej do Chin. Zdecydowałyśmy razem z trenerem, że wybieramy Azję. W tym tygodniu jest World Tour w Brazylii, ale zmiana stref czasowych i podróże były tak ciężkie do połączenia, że zdecydowałyśmy się tylko na turniej w Chinach. Po nim już wracamy do Polski i będziemy przygotowywać się do naszych warszawskich zmagań – powiedziała Kinga Wojtasik

– Mam nadzieję, że w tegorocznym turnieju wynik będzie jeszcze lepszy i przed własną publicznością zaprezentujemy się jeszcze skuteczniej. Presja teoretycznie może być troszeczkę większa, ale zawsze jest łatwiej grać przed własnymi kibicami. Wtedy każdy chce pokazać się z jak najlepszej strony, ale mam nadzieję, że to będzie nam bardziej pomagało niż przeszkadzało – dodała Katarzyna Kociołek.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here