Robert Lewandowski z nagrodą dla najlepszego strzelca Bundesligi fot. facebook

Bayern Monachium, w którego składzie cały mecz rozegrał Robert Lewandowski, zremisował na wyjeździe z RB Lipsk 0:0 w przedostatniej kolejce niemieckiej ekstraklasy piłkarskiej. Bawarczycy nie są jeszcze pewni tytułu, bo zwycięstwo odniósł wicelider Borussia Dortmund.

Przed tą kolejką monachijczycy mieli cztery punkty przewagi nad BVB. Aby zapewnić sobie siódmy z rzędu tytuł mistrzowski, musieli zdobyć przynajmniej tyle samo punktów co dortmundczycy.

To się nie udało. W Lipsku gole nie padły, natomiast BVB po zaciętym meczu pokonała u siebie Fortunę Duesseldorf 3:2. Bramki dla zwycięzców zdobyli Amerykanin Christian Pulisic (41.), Duńczyk Thomas Delaney (53.) i Mario Goetze (90+2)., a dla gości trafili Oliver Fink (47.) oraz Dawid Kownacki (90+5.). To czwarta ligowa bramka Polaka, który do Duesseldorfu został wypożyczony z Sampdorii Genua 31 stycznia.

Do składu gospodarzy po dłuższej przerwie spowodowanej kontuzją stopy powrócił Łukasz Piszczek. Z kolei w ekipie Fortuny, która od 82. minuty grała w dziesiątkę po czerwonej kartce dla Adama Bodzeka, Kownacki rozegrał całe spotkanie, a Marcin Kamiński był rezerwowym.

Po sobotnich rozstrzygnięciach wciąż prowadzi Bayern z dorobkiem 75 punktów. Borussia Dortmund ma 73, a pewny już trzeciego miejsca RB Lipsk zgromadził 66.

W  ostatniej kolejce Bayern podejmie Eintracht Frankfurt, a BVB zmierzy się na wyjeździe z Borussią Moenchengladbach. Bawarczykom do zdobycia tytułu wystarczy remis.