– Mam jeszcze kilka tygodni i jeśli tak dalej będzie, to powinienem zdążyć na finał Ligi Mistrzów – powiedział kapitan Tottenhamu Hotspur, Harry Kane.

Tottenham Hotspur wyeliminował Ajax w półfinale Ligi Mistrzów. Zespół Mauricio Pochettino przed tygodniem przegrał u siebie 0:1, ale w Amsterdamie Brazylijczyk Lucas Moura strzelił trzy gole i dał londyńczykom historyczny awans do finału Ligi Mistrzów.

Awans, który Tottenham wywalczył bez swojego kapitana i najlepszego strzelca – Harry’ego Kane’a. Anglik ostatni mecz rozegrał przeciwko Manchesterowi City w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Kane rozegrał 58 minut pierwszego spotkania, po czym musiał zostać zmieniony. Pierwsze informacje, wraz z oficjalnym komunikatem Tottenhamu mówiły o tym, że 25-latek w tym sezonie już nie zagra.

Dziś okazało się, że kontuzja nie jest aż tak groźna i Anglik może zagrać w finale, w którym Tottenham zagra z Liverpoolem 1 czerwca w Madrycie.

A wszystko o finalistach Ligi Mistrzów przeczytacie w majowym GIGA Sporcie. Już w sprzedaży!