– Mamy przed sobą jednego z najlepszych napastników w Europie, który spełnił swoje marzenie. Dziękuję, że wybrałeś ten klub – tak Lukę Jovicia przedstawił prezydent Realu Madryt, Florentino Perez.

Serb zaprezentował białą koszulkę “Królewskich” ze swoim nazwiskiem, ale bez numeru. Aktualnie kadra Hiszpanów jest przepełniona i piłkarz dostanie numer dopiero po odejściu jednego z zawodników. 21-latek rano przeszedł badania medyczne w ośrodku Realu. Później pojawił się na murawie Santiago Bernabeu i przywitał się z kibicami.

– Jestem najszczęśliwszym facetem na ziemi, podpisując kontrakt z tak wielkim klubem. Dam z siebie wszytko, aby pomóc Realowi w wywalczeniu trofeów – przyznał Jović.

PAP