Polscy siatkarze przegrali z ubiegłorocznymi triumfatorami Rosjanami 1:3 (19:25, 26:24, 22:25, 21:25) w półfinale turnieju finałowego Ligi Narodów. Biało-czerwoni o trzecie miejsce w Chicago powalczą z drużyną gospodarzy lub z Brazylijczykami.

Po meczu w półfinale Ligi Narodów siatkarzy powiedzieli:

– Rosjanie byli zdecydowanie lepsi od nas. Musimy mieć dobre przyjęcie i atak, żeby mieć szanse ze +Sborną+, a nie szło nam dobrze w tych dwóch elementach. Uważam, że nie można mieć zastrzeżeń do naszej waleczności. Mam bardzo młody i niedoświadczony zespół. W takim wypadku nie jest czymś nienormalnym, że przytrafiają się gorsze dni takie jak dziś. Rosjanie zasłużyli na zwycięstwo. Jestem w stanie żyć z tą porażką. To był dla nas świetny turniej – powiedział trener reprezentacji Polski Vital Heynen.

– Ten turniej jest dla nas bardzo cennym doświadczeniem, ponieważ przyjechaliśmy tu w młodym składzie. Jesteśmy tu po to, by walczyć o każdą piłkę. Staraliśmy się grać swoją najlepszą siatkówkę. Sądzę, że w pojedynkach z Brazylią i Iranem wyszło nam to bardzo dobrze, dziś było gorzej. Walczyliśmy jednak o każdą piłkę – Marcin Komenda (rozgrywający reprezentacji Polski).