Legia Warszawa pokonała 2:0 (1:0) Artomitons Ateny w rewanżowym meczu III rundy Ligi Europy. Mecz odbył się w Atenach w trudnych warunkach przy temperaturze 33 stop. C. Pierwszy mecz, w Warszawie zakończył się wynikiwm bezbramkowym.

Bramki:
29 min. – Stolarski płaskim strzałem z prawej strony za pola karnego w długi róg bramki. Akcja rozpoczęła się od Cafu, który po rajdzie lewą stroną podał do stającego przed polem karnym Gliwy, a ten do Stolarskiego.
67 min. – Gliwa efektownym strzałem z powietrza. Gliwa stojący na lewym skrzydle otrzymał podanie górą z prawego skrzydła i uderzył piłkę z woleja w nietypowy sposób, zewnętrzną częścią prawej stopy zupełnie zaskakując bramkarza, a także telewizyjnego sprawozdawcę, który początkowo był przekonany, że piłka uderzyła w boczną siatkę.

Atromitos: Balazs Megyeri – Spyridion Natsos, Spyros Risvanis, Dimitris Goutas, Alexandros Katranis – Farley Rosa, Tal Kahila (58. Roland Ugrai), Madson (69. Javier Umbides), Charis Charisis, Giorgos Manoussos – Apostolos Vellios (83. Clarck Nsikulu).

Legia: Radosław Majecki – Paweł Stolarski, Artur Jędrzejczyk, Igor Lewczuk, Luis Rocha (62. Mateusz Wieteska) – Andre Martins, Cafu – Marko Vesovic (68. Dominik Nagy), Walerian Gwilia, Luquinhas (77. Carlitos) – Sandro Kulenovic.

Mimo tych trudnych warunków to Legia wypadła lepiej pod względem fizycznym. Warszawski klub zdominował ateński. Piłkarze Legii mocno krytykowani w tym sezonie zagrali swój najlepszy mecz. Przyjęli bardzo dobrą taktykę stosując pressing, ale nie wysoko, ale też nie nisko, tylko w środku boiska, wyprzedzając tam gospodarzy w walce o piłkę.

Legia w IV rundzie zgra najprawdopodobniej z wicemistrzem Szkocji Rangers Glasgow. Mecze odbędą się jeszcze w tym miesiącu (22 i 29 sierpnia).

Źródło: TVP Sport