Po porażce z Argentyną o półfinał nasi koszykarze powalczą już we wtorek z Hiszpanią, która wygrała z Serbią. Ekipa trenera Mike’a Taylora chciałaby zapewne poprawić wynik z przed 52 lat, kiedy drużyna prowadzona przez Witolda Zagórskiego wywalczyła piąte miejsce w Urugwaju.

Teoretycznie biało-czerwoni, mimo porażki z Argentyną (65:91) mają szansę nie tylko na piąte miejsce, ale nawet na półfinał.
Ciekawostką jest to, że na obecne zawody pojechał z drużyną… lekarz! Tak, 52 lata temu w Urugwaju Polacy byli zdani tylko na siebie, lub lekarzy rywali! Brak lekarza boleśnie odczuł wówczas Czesław Malec, któremu pomógł lekarz drużyny ze Związku Radzieckiego.

Lekarzem polskiej ekipy na turnieju w Chinach jest Marcin Błoński, specjalista ortopedii i traumatologii narządów ruchu.
– Obym nie miał nic do roboty, bo to oznacza, że ze zdrowiem koszykarzy jest wszystko w porządku – mówił w wywiadach przed wyjazdem na mistrzostwa.

Przypomnijmy sobie raz jeszcze tę akcję w meczu z Rosją:

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here