Grzegorz Krychowiak dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w meczu z FC Tambow! Przy pierwszym trafieniu asystował mu Maciej Rybus. Lokomotiw wygrał spotkanie 3:2.

W 28. minucie Polak popisał się znakomitym strzałem zza pola karnego. Piłka po jego uderzeniu nabrała niespodziewanej trajektorii i chociaż leciała niemal w środek bramki, bramkarz nie poradził sobie z jej obroną. Futbolówkę otrzymał od drugiego z naszych reprezentantów, Macieja Rybusa.

Cztery minuty później Krychowiak mógł zdobyć drugą bramkę, ale uprzedził go obrońca gospodarzy, pakując futbolówkę do własnej siatki.

W 39. minucie Tambow zdobył bramkę kontaktową, a w 47. minucie było już 2:2.

Wtedy znów przypomniał o sobie Grzegorz Krychowiak. Polak najlepiej odnalazł się w polu karnym i strzałem w długi róg pokonał bramkarza gospodarzy.

za meczyki