Innsbruck, Austria, 03.01.2018. Trener reprezentacji Polski Stefan Horngacher w oczekiwaniu na rozpoczêcie kwalifikacji na skoczni narciarskiej w Innsbrucku, 3 bm. Wiej¹cy silny wiatr mo¿e spowodowaæ, ¿e dzisiejsze kwalifikacje do trzeciego konkursu w 66. Turnieju Czterech Skoczni nie odbêd¹ siê. (js) PAP/Grzegorz Momot

Stefan Horngacher trenuje skoczków narciarskich naszych zachodnich sąsiadów. Trzy ostatnie sezony Austriak spędził w Polsce, a była to dla niego pierwsza praca jako główny szkoleniowiec. Dzięki rezultatom osiąganym z Polakami trafił do reprezentacji Niemiec.

Horngacher wciąż miło wspomina pracę w Polsce. – Niektórzy mówią, że stworzyliśmy wielką historię polskiej drużyny, a ja dodaję, że to też największa historia dla mnie jako trenera. Pierwszy raz zostałem głównym trenerem. Ta drużyna dała mi bardzo dużo – powiedział w rozmowie z “Faktem”.

Były trener polskich skoczków zdradził, że nadal zdarza mu się rozmawiać w naszym języku. – Polska jest szalona! Media, kibice… Było wszystko. Zostaliśmy jednak normalnymi ludźmi, skupionymi na pracy. Wciąż zdarza mi się rozmawiać po polsku z kolegami. O, i umiem powiedzieć “Grzegorz Brzęczyszczykiewicz” – dodał.

za fakt

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here