Dłuższa przerwa. I to była moja ostatnia walka z Andrzejem Wasilewskim, niedługo poznacie szczegóły – napisał na swoim profilu na Twitterze Artur Szpilka.

Dłuższa przerwa. I to była moja ostatnia walka z Andrzejem Wasilewskim, niedługo poznacie szczegóły – napisał na swoim profilu na Twitterze polski bokser Artur Szpilka (24-4, 16 KO).

Po ostatniej wygranej walce po walce Szpilka rozstał się z dotychczasowym szkoleniowcem Romanem Anuczinem. Bokser rozpoczął współpracę z Andrzejem Liczikiem.

– To jest dla mnie wyzwanie, a ja lubię wyzwania i dlatego podjąłem się tej pracy. A dlaczego wyzwanie? Bo mało kto wierzy już w Artura, że potrafi wygrywać i dlatego zrobimy wszystko, żeby trochę popsuć plany tym wszystkim ludziom. Relacje trenera z zawodnikiem zawsze porównuję do relacji ojca z synem. Musi być wiara, musi być porozumienie, ojciec powinien być też kumplem, tatą i mamą i wszystkim naraz – tłumaczy nowy trener Szpilki, Andrzej Liczik.

Czyli teraz dłuuuuga przerwa a kiedy następna walka Artur?