Bramkarz reprezentacji Polski i Juventusu Turyn opuścił Włochy i wrócił do kraju. Teraz czeka go kolejna przymusowa kwarantanna.

Wojtek Szczęsny mieszka we Włoszech, gdzie został poddany obowiązkowej kwarantannie. To był efekt tego, że u trzech piłkarzy Juventusu Turyn wykryto koronawirusa (Daniele Rugani, Paulo Dybala i Blaise Matuidi).

Polski bramkarza tak tęsknił za rodziną, że gdy tylko kwarantanna sie skończyła to wsiadł w samochód i wrócił do Warszawy. Na podróż lotniczą nie było szans.

Teraz czeka go kolejna kwarantanna. Zgodnie z przepisami każda osoba, która przyjeżdża z zagranicy musi przez 14 dni przebywać w domu. Uff.