Serbska lekkoatletka Ivana Spanović doznała bardzo bolesnej kontuzji skacząc po własnym podwórku.

Utytułowana reprezentantka Serbii w skoku w dal wróciła wówczas do sportu po dziewięciomiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzjami i pandemią koronawirusa. Niestety znów czeka ją przerwa i to trwająca co najmniej dwa miesiące. Spowodowane jest to kontuzją, jakiej piękna skoczkini doznała… na własnym podwórku.

– Wskoczyłam na stopień na moim podwórku, płytka pękła pod stopą i nagle skręciłam kostkę – powiedziała serbskim mediom brązowa medalistka igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro.

Okazało się, że Spanović doznała złamania kości śródstopia w prawej nodze. Leczenie tej bolesnej kontuzji potrwa co najmniej dwa miesiące.