Andrzej Bargiel is seen scaling an ice wall during his first attempt at the ascent of K2 in Pakistan on June 25, 2018. The Polish ski mountaineer went on to make history on July 22, 2018 as the first man to ski down from the summit of K2, the second highest peak in the world at 28,251ft above sea level. // Marek Ogie? / Red Bull Content Pool // AP-1WJX7V5KD2111 // Usage for editorial use only //

Andrzej Bargiel zadziwił świat, wspinając się bez wspomagania dodatkowym tlenem na najtrudniejszy ośmiotysięcznik Ziemi – górę K2 (8611 m n.p.m.), a następnie zjeżdżając ze szczytu na nartach. Równo dwa lata od niesamowitego wyczynu Polaka możemy poznać kulisy słynnej wyprawy w trwającym 65 minut filmie „K2: Pierwszy zjazd”. Dokument, symbolicznie – od 22 lipca 2020 roku, dostępny jest do obejrzenia na stronie redbull.pl/k2 i w bezpłatnej aplikacji Red Bull TV.

Film „K2: Pierwszy zjazd” w reżyserii Sławomira Batyry to wnikliwa analiza spektakularnego wyczynu polskiego skialpinisty, a także inspirująca lekcja braterstwa, którą przekazują nam członkowie projektu „K2 Ski Challenge 2018” – Janusz Gołąb, Bartek Bargiel, Marek Ogień, Piotr Pawlus i oczywiście pomysłodawca – Andrzej Bargiel. Dowodem na to są przede wszystkim bardzo trudne akcje ratunkowe, w których kluczową rolę odgrywał dron i operujący nim Bartek Bargiel, młodszy brat Andrzeja.

– Nasz film to opowieść o zjeździe na nartach z K2. Dokument pozwala zobaczyć więcej szczegółów – dowiedzieć się, jak bardzo skomplikowany był to proces. To fajna pozycja dla ludzi, którzy chcą się zainspirować – zobaczyć, że można realizować marzenia i trudne projekty. Trzeba włożyć w nie dużo pracy i przy tym wierzyć we własne cele. Z kolei ludzie, którzy interesują się górami, będą mogli zobaczyć Karakorum i K2 – górę od wielu, wielu lat działającą na wyobraźnię – mówi Andrzej Bargiel.

„To było nieludzkie”, „Przesunął granice potencjału człowieka”, „to najtrudniejszy zjazd, jaki jest na Ziemi” – to tylko niektóre cytaty z filmu produkcji Red Bull Media House. W dokumencie wypowiadają się nie tylko polscy członkowie wyprawy, ale także osoby spoza najbliższego kręgu Andrzeja. Wśród nich są między innymi wspinacz i filmowiec Jimmy Chin (reżyser oscarowego filmu „Free Solo”) oraz himalaistka i skialpinistka Hilaree Nelson – pierwsza kobieta, która w ciągu 24 godzin zdobyła dwa szczyty – Everest i Lhotse.

Przyprawiające o dreszcze ujęcia ze ekstremalnego zjazdu zarejestrowane przez kamery Bartka Bargiela i Piotra Pawlusa dobitnie pokazują, jak wielkimi umiejętnościami dysponuje Andrzej. Styl, w jakim Polak porusza się w trudnym terenie, budzi ogromny szacunek. Można się zastanawiać, czy zakopiańczyk w ogóle odczuwa strach. Pod maską człowieka zachowującego spokojny wyraz twarzy i zimną krew w każdej sytuacji z pewnością kryją się emocje, a w duchu rozgrywa się wewnętrzna walka, z którą w ostatecznym rozrachunku musi sobie poradzić…sam. Czyli tak, jak już się do tego przyzwyczaił przez lata realizowania narciarskich marzeń. Choć Andrzej dokonuje wyczynów nieosiągalnych dla zwykłego śmiertelnika, z uśmiechem na twarzy i w charakterystyczny dla siebie sposób, mówi: „Moja mama urodziła jedenaścioro dzieci i to jest challenge. Zjazd z K2 to przy tym pikuś”.

Film „K2: Pierwszy zjazd” można oglądać od 22 lipca na stronie redbull.pl/k2 i w darmowej aplikacji mobilnej Red Bull TV, w której znajdują się setki filmów i serii dokumentalnych – głównie ze świata sportu i muzyki w różnych wersjach językowych. Aplikacja dostępna jest między innymi na urządzenia mobilne, konsole i smart TV.

Andrzej Bargiel jest trzykrotnym mistrzem Polski w skialpinizmie, był także trzecim zawodnikiem w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, rekordzistą świata w biegu na Elbrus oraz pierwszym Polakiem, który w 2013 r. zdobył ośmiotysięcznik Shishapangma oraz zjechał na nartach z jego wierzchołka. Ustanowił także rekordowy czas wejścia na Manaslu i zjechał z tego szczytu do bazy. W 2015 r. jako pierwszy człowiek na świecie zjechał na nartach z osławionego szczytu Broad Peak, a w kolejnym roku pobił o 12 dni rekord ustanowiony w 1999 r. przez Denisa Urubko i Andreja Mołotowa w zdobyciu pięciu siedmiotysięczników położonych na terenie byłego ZSRR, tzw. Śnieżnej Pantery.