Adam Stachowiak.
Adam Stachowiak do niedawna grał w Denizlisporze. Jest do wzięcia za darmo.

Okno transferowe zostało zamknięte w poniedziałek, ale kilku ciekawych polskich zawodników wciąż pozostaje bez kontraktów. Dlatego są do wzięcia za darmo i w każdej chwili mogą przejść do nowego klubu. Zobacz, o kim mowa!

8. Kamil Miazek

Jako 16-latek trafił do Feyenoordu, by kroczyć śladami Jerzego Dudka. Powiedzieć, że się nie udało, to mało powiedzieć. W holenderskim zespole grał tylko w juniorach oraz rezerwach. Przez dwa ostatnie sezony terminował w Leeds United, ale także nie rozegrał żadnego oficjalnego spotkania. Co najwyżej zasiadał na ławce rezerwowych jako bramkarz nr 2 – i to też nie zawsze. Wielkiej, ani nawet mniejszej kariery już pewnie nie zrobi, ale wciąż mowa o 24-letnim zawodniku, u którego zachodnie kluby widziały pewien potencjał.

7. Michał Masłowski

Kiedyś świetne wejście do Ekstraklasy w barwach Zawiszy Bydgoszcz. Ocierał się o reprezentację Polski, czego skutkiem był transfer do Legii Warszawa. Zawodnik bardzo dobry technicznie, ale mający problemy z utrzymaniem presji i… wagi. Ostatnie trzy sezony na boiskach chorwackich. Gdy był zdrowy, zazwyczaj podstawowy zawodnik HNK Gorica. Zmieniło się to po wznowieniu rozgrywek zatrzymanych przez pandemię koronawirusa. Grał ogony i nie zdecydowano się przedłużyć z Polakiem kontraktu.

ZOBACZ CAŁY RANKING: TOP8 POLSKICH PIŁKARZY BEZ KONTRAKTÓW